sobota, 10 maja 2014

Papiorzany Comber

Śląski zlot scrapowy, czyli Papiorzany Comber
uważam za zamknięty, niestety... :) 
Zrobiłam sobie identyfikator, który nawiązuje do naszych, śląskich barw.



Post miał się ukazać rano, ale nie nacisnęłam "opublikuj", tylko "zapisz"...
Tak to jest, jak pisze się w nocy, przysypiając przed kompikiem :)
W każdym razie było świetnie!!!
Organizatorom kłaniam się w pas, bo niżej kłaniam się prowadzącym warsztaty :))
W moim przypadku - Cudaczkowi, Rudlis i Ayeedzie.
Jestem megazadowolona (taki neologizm) i chcę jeszcze :))
O szczegółach innym razem, bo teraz jestem potwornie głodna i muszę coś na ruszt wrzucić
- dosłownie na ruszt grillowy :)
Wkrótce pokażę Wam, jakie cuda zrobiłam.
Oczywiście nie mogło się obyć bez wydatków, ale za to jakie przyjemnych.
O tym też później :)


12 komentarzy:

  1. Miło było Cię poznać :) Czekam na odrobione zadanie domowe i relacje z pozostałych warsztatów.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, mnie też było bardzo miło :)) a zadanie na pewno odrobię :))

      Usuń
  2. Ja byłam głównie na zakupach ;) zazdroszczę udziału w warsztatach! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a masz czego :)) ja nadal jeszcze "fruwam" z głową w chmurach :)

      Usuń
  3. ładna wizytówka:) czekam na kolejne fotki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) projekt miałam inny, ale na wykonanie została mi w piątek raptem 1 godzina, więc totalnie go zmieniłam i uprościłam :))

      Usuń
  4. Czekam na relację :) Niestety Śląsk daleko, więc niestety... Identyfikator fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) ja zawsze z nutka zazdrości czytałam o zlotach, które były daleko ode mnie, a teraz nareszcie był u nas, mam nadzieję, że nie ostatni raz :))

      Usuń
  5. Dziękuję za fajnie spędzony czas, ogromnie mi było miło Cię poznać, swoją energią to pewnie z 10 osób mogłabyś spokojnie obdzielić ;) Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też było bardzo miło :)) normalnie cieszyłam się jak dziecko na wszystkie warsztaty :)) a co do energii - no już tak mam, że cicho nie usiedzę ;P mam nadzieję, że się jeszcze kiedyś spotkamy :)

      Usuń
  6. super identyfikator:))) zazdroszczę warsztatów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :), a było czego, to fakt!

      Usuń