wtorek, 19 lutego 2013

Radośnie...

Wielka radość zagościła dzisiaj u mnie, bo tak mimochodem zajrzałam na bloga jutki i okazało się,
że wygrałam Jej Candy (razem z dwiema dziewczynami :) )
Normalnie prawie podskoczyłam na krześle, a buźka rozjechała się w wielkim, błogim uśmiechu!
Doczekać się już nie mogę...

tym bardziej, że nie wiem, co jutka wybierze dla mnie ;)

Dziękuję bardzo serdecznie szczęśliwym rączkom :):):)

A kto nie był u jutki - nie wiem, na co czeka - bo Ona piękne prace u siebie prezentuje!

9 komentarzy:

  1. pozazdrościć , no no ....ja też się oblizywałam na te wycinanki

    OdpowiedzUsuń
  2. nie widzę nigdzie e-maila do Ciebie kobietko , jakiś czas temu pisałaś ,ze mamy podobne dziukarkacze i takie tam .... możesz powiedzieć w jakiej grubości papier tniesz tym dziukaczem???/ bo mi się ostatnio wszystkie zacinają na papierze wizytówkowym o gramaturze 180g ciekawa jestem czy to już ich szczyt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a różnie bywa :) czasem dziurkuję nawet gruby wizytówkowy i nic, a czasem mam problem nawet na trochę cienszym... a maila uzupełnię, tylko muszę dopytać Młodej, gdzie się to robi :))

      Usuń
    2. spoko , dzięki za odpowiedż

      Usuń
  3. Gratulacje- tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń